poniedziałek, 20 lipca 2015

Przygoda w lesie

                 Przepraszam za moją długą nie obecność niestety znów mnie nie będzie cały tydzień dlatego chciałabym żeby ten rozdział był nieco straszny :)

                        Rozdział dziewiętnasty 

Dziewczyny dotarły na polane zobaczyły tam las który był dość gęsty ale nie przejmowały się 
- No teraz tylko musimy przebić się przez las, polana leży w samym środku 
Lili nic nie odpowiedziała, nie chciała tego ujawniać ale się bała, pocieszała się tym że jest z Vanessą. Weszły Vanessa trzymała się nieco z przodu Lili próbowała dorównać jej kroku ale jej to nie wychodziło, cały czas albo potykała się o gałęzie albo musiała omijać pajęczynę.W końcu nieznośna cisze przerwała Vanessa 
- Wiem trosze straszny ten las 
Nagle dziewczyny zobaczyły piękną, kwiecistą polane, to było wręcz nie możliwe ciemne drzewa zaczęły robić się piękniejsze, ale co się dziwić to przecież świat czarownic, świat magii, 
- Idealne miejsce na piknik - ucieszyła się Lili
- A myślisz że po co cię tu przyprowadziłam - zaśmiała się Vanessa 
- Vanessa mogę na ciebie mówić Neska ? - zagadnęła Lili
- A czemu nie - odparła. Rozmawiały tak i nawet się nie zorientowały że wybiła 24.00 nagle dziewczynki skierowały wzrok na pobliskie drzewa. Zobaczyły że światło księżyca skierowało się dokładnie na drzewa, których konary ułożyły się w kształt litery D . Blask powoli skierował się na jakąś postać. 
Dziewczyny zaczęły uciekać las ponownie zaczął się zmieniać na przerażający, nagle na ich drodze stanął Wampir, chciały uciekać w inną stronę ale było już za późno  zostały otoczone krąg został  się zaciskać, kiedy wydawało by się że to już koniec pojawiła się  Elenora 
- No to nie źle wpadliście  
Nora zaczęła  wypowiadać  zaklęcie , wszyscy byli skupieni  na niej tylko nie Lili i jedna wampirzyca  która wyjęła  za pleców jeszcze bijące serce i powiedziała do Lili 
-  Jeszcze was dopadnę.

środa, 8 lipca 2015

Dziwne

                        Rozdział osiemnasty 

- To matka, czego ona znowu chce !? - wrzasnęła Elenora 
- Elenoro, gdzie ty jesteś, przecież wierz że dzisiaj masz lekcje straszenia 
- Mamo przestań, jestem w świecie czarownic 
- Wracaj szybko, masz szlaban !!! - darła się matka po czym się rozłączyła 
- Same słyszałyście muszę iść do domu, a wy poznajcie się dobrze ? 
- Ok - odparła Lili, ledwo zdążyła to powiedzieć, Nory już nie było
- Wejdź do środka -zaproponowała Vanessa
- Hej, ja jestem Liliana i wiem że może ci się to wydać dziwne, ale jestem twoją bliźniaczką , bo wiesz ( nie będę pisała tej historii od  nowa. To jest z rozdziału 12 więc jeśli ktoś nie pamięta może sobie doczytać fragment :) zaznaczony jest on kolorem niebieskim ) - przekazała Vanessie wiadomość 
- Czyli że moja mama tak jakby mnie adoptuje ? - zapytała zdziwiona dziewczyna 
- To znaczy ona cię urodziła po raz drugi , ale twoja pierwszą matką jest prawowita królowa czarownic - tłumaczyła Lili
- Rozumiem, no to jesteś moją siostrą bliźniaczką, oprowadzę cię po moich pokojach! Zawsze chciałam mieć siostrę ! - ucieszyła się Vanessa
- Ja też !
- A może pójdziemy na łąkę , to tam nie daleko - powiedziała wskazując palcem na las
- Już 22.30 opłaca się ? - zapytała Lili
- Oooo u nas 22.30 to jeszcze południe - zaśmiała się Vanessa
- No to zabierzmy coś do jedzenia i chodźmy - powiedziała Lili i skierowała się w stronę dołu
- To co wybierasz ?

Mózg ? Bardzo dobry polecam

Babeczko - oczy ? Troszeczkę ostre 

Paszczki ? Bardzo słodkie 


Może grzanko - duszki ? Jak tosty 
Wolisz coś do picia ? Szczęki będą idealne !
- Wy to spożywacie ? - zapytała Liliana
- Tak, coś nie tak z naszym jedzeniem ?
- Nie wszystko w porządku . To idziemy ?
- Tak - odparła Vaness
Dziewczyny szły przez w milczeniu nagle , na ich drodze stanęły tory kolejowe
- Co teraz ? - spytała Lili
- Musimy iść wzdłuż nich i dotrzemy na polane tam rozłożymy koc i zrobimy piknik - odparła Vanessa

sobota, 4 lipca 2015

Z pozoru taki sam a jednak zupełnie inny

                      Rozdział sidemnasty

- Idź już znajdź siostrę - odparła Łucja 
Lili tylko pokiwała głową i pobiegła w stronę domu swojej bliźniaczki a Nora za nią .
- Który to dom ?
- O ten - odparła Elenora  wskazując różdżkom na kremowy dom z pomarańczowym dachem , był piękny zupełnie inny niż Lili sobie wyobrażała . Okazało się że domy za Bramą miłości niczym się nie różnią od tych na ziemi , okolica też była normalna.
- Pewnie domy za Bramą śmierci są inne ? - zapytała Lili
- Co za pytanie , oczywiście że tak - mruknęła czarownica
 Nagle z drzwi wychyliła się kobieta miłym gestem zaprosiła nas do środka , poprosiła Lili żeby chwileczkę poczekała na zewnątrz a Vanesse spytała
- Vanessa , kto to jest ?
- To jest Lili , siostra Vanessy - szepnęła czarownica
- Co , sprowadziłaś ją tutaj , oszalałaś ? Przecież ona w świecie czarownic jest bardzo niebezpieczna .
- Przecież pani dobrze zna przepowiednie . Czy mogła by pani zapoznać Lili z tą historią ?
- Naturalnie
Po chwili Vanessa zawołała Lili , a mama bliźniaczki zaprosiła ją do salonu , Lili na pierwszy rzut oka się przeraziła salon był dziwny , wręcz nieco straszny, budzący na ciele dziewczynki dreszcz.
- Siadaj - zachęciła Lili kobieta
- Chciała bym opowiedzieć coś ci opowiedzieć . Kiedyś twoja matka władała tym światem ale - nagle Vanessa przerwała kobiecie
- Ona już zna tą historie
- Dobrze , w sali przeznaczenia wisi wielki dywan przedstawiający walkę młodej dziewczyny z królową czarownic . Legenda głosi że kiedyś ze świata ludzi przybędzie córka prawowitej władczyni naszej krainy , zdobędzie moc o jakiej nikt jeszcze nie słyszał , pokona królową i obejmie należną władze , władza ta będzie bardzo sprawiedliwa , ten świat zmieni się na zawsze na lepsze wszystkie złe demony , zjawy itd zostaną wygnane na wieki do więzienia na innej , odległej planecie , a czarownice przyjmą postać wróżek . Tą dziewczyną jesteś ty . Dobrze skoro poznałaś już legendę to czas poznać swoją bliźniaczkę . Vanessa zaprowadzi cię do niej
Dziewczyny szły schodami na górę nagle zobaczyły tabliczkę z napisem
                                            Vanessa
                                                 ;)
Nora zapukała drzwi uchyliły się lekko zza nich wyjrzała dziewczyna . Była to brunetka z niebieskimi oczami , miała grzywkę ułożona na lewą stronę ubrana w piżamę
- Hej Norciu , co tu robi ta dziewczyna ? Wejdźcie do środka . Nagle talizman Elenory zadzwonił
okazało się że to ...

czwartek, 2 lipca 2015

Moje pierwsze LA

Pierwsze LA 

  
 Co to jest Liebster Award ( rozwinięcie LA)?Jest otrzymywana od innego bloggera za " dobrą robotę", za zwyczaj przyznaje się ją, aby rozgłosić czyjegoś bloga. Zasady są proste: blogger cię nominuje ( powiadamia cię o tym), zadając 11 pytań, na które odpowiadasz, ty nominujesz 11 blogów i także przygotowujesz listę 11 pytań ( oczywiście informujesz autorów blogów). Nie wolno nominować bloga, który cię nominował. Pytania od Julki:
1.Ile masz lat?
12 lat :D młoda jestem :D
2.Jakie są twoje ulubione książki?
Nie czytam książek, ale jak już to ,,Bezsennik" i ,,Opowieści z Narnii" :)
3.Masz chłopaka\dziewczynę?
single rządzą :P
4.Jaki masz charakter?
jestem walnięta, ale z umiarem, zwykle kompromisowa i dążąca do celu ;3
5.Czy sądzisz że Putin wywoła trzecią światową?
 Raczej wątpię 
6.Trampki czy obcasy?
Trampki <33
7,Ulubiona bajka i film
,,Tytanic" i ,,Kraina Lodu"
8.Jaką psotacią z książki, filmu, bloga chciałabyś się stać?
Ula z ,,Ten Obcego", Elsa z ,,Krainy Lodu ", Elsą z bloga Marti Frost ,,Jelsa na lodzie" <33 koffam Marti :**
9.Od kiedy blogujesz?
od 28 marca :D
10.Czemu blogujesz?
bo Julia Szałwińska podstępem mnie do tego namówiła ( ona to piszę i głównie pomaga mi w sprawach typu jak się coś robi moja kochana przyjaciółka )
11.Co sądzisz o youtuberach? 
Zależy jakich :D lubię Banshhe a innymi się za bardzo nie interesuję :)

moje pytania:
1.Czy chciałabyś prowadzić bloga o swoich sekretach?
2.Twoja ulubiona postać z książki lub filmu 
3 Spódnica czy sukienka?
4.Jak będą nazywały się twoję dzieci?
5Czy masz chłopaka?
6.Czarny czy biały?
7.Elsa czy Anna?
8.Ile masz pieprzyków? :D
9.Czy masz jakieś blizny? Gdzie?
10.Ilu masz prawdziwych przyjaciół?
11.Jeślibyś miała byś nakręcić film o czym by był ?

Nominuje:
1. http://dance-is-my-life-ff-5sos.blogspot.com/2015/06/rozdzia-19.html
2.http://jelsa-czylisyrenaistraznik.blogspot.com/2015/06/wakacje.html?showComment=1435846721782#c1629502314209652870
3.jelsanalodzieogspot.com/2015/06/rozdzia-5-wojna-na-jedzenie-i.html?showComment=1435846807661#c725040520301828000
4.wielkaszostkawhogwarcie.blogspot.com
5.dalszelosykrolownarniopowiadanie.blogspot.com
6.http://smoczakrewtina.blogspot.com/2015/06/rozdzia-15.html?showComment=1435847221977#c4507407856934725769
7.jelsaiczkastrid.blogspot.com
8jelsa-w-siodle.blogspot.com
9.bloglayly.blogspot.com
10.wielki-powrot-narnii.blogspot.com
11.d-dw-h.blogspot.com

wtorek, 23 czerwca 2015

Lili poznaje swoją przeszłość

Wasz długo oczekiwany rozdział już JEST !!!!

                                 Rozdział szesnasty 

Nastolatki szły długo długimi , krętymi uliczkami wymieniając się pytaniami i odpowiedziami na nie. Aż trafiły na dwie bramy na jednej pisało Brama miłości a na drugiej Brama śmierci 
- My wchodzimy do pierwszej -oznajmiła Elenora 
- Witaj Norciu ,kto stoi przy twym boku ? - zapytała cicho i spokojnie strażniczka Bramy miłości
- Gabi , nie pamiętasz jej to przecież Lili , bliźniaczka Vanessy . Opowiesz jej trochę o przeszłości ?- zapytała Nora 
- Ja nie mogę, nie mam takiego pozwolenia muszę wezwać ich anioła bliźnięcego Łucje - odparła Gabriela , ledwo zdążyła to wypowiedzieć pojawiła się kula do której strażniczka zaczęła mówić 
Chciałabym zająć chwile aniołowi Łucji , która ma pod swoją opiekom dwie wszechpotężne bliźniaczki Lilianę i Vanesse córki prawowitej władczyni naszego świata . - nagle przy niej stanęła Łucja i przywitała Gabrysie słowami 
- Mam nadzieje że to coś poważniejszego niż : herbatka , czy ubrudzenie twojej ulubionej sukienki - zaśmiała się Łucja 
- Łunia teraz na poważnie , Lili chciała się dowiedzieć coś o swojej przeszłości - tłumaczyła Gabriela 
- Witaj Lili , wiem że mnie nie pamiętasz ale jestem twoim aniołem , i na początek chciałabym zapoznać cię z regulaminem ..... - nagle wypowiedz przerwała Elenor 
- Ona go zna
- Więc tak jak mówiłaś chciała byś dowiedzieć się czegoś o swojej przeszłości , a więc proszę . Kiedy się urodziłyście wasza matka jeszcze była władczynią tego świata , po waszym urodzeniu panowała jeszcze trzy może cztery lata byłyście takie słodkie a szczególnie Vanessa , każdy was znała twoja siostra wiecznie uśmiechnięta , ty nie zawsze ale jednak .- pokazała Lili zdjęcie mówiąc 
Po lewo ty a po prawo twoja siostra
- To na prawdę my ? -spytała dziewczynka
- Tak , no więc kiedy miałyście cztery lata , tron odebrała pewna mroczna kobieta która do dziś tu włada. Twoja matka w obawie o wasze życie wysłała jedną do świata czarownic do małżeństwa które bardzo chciało mieć córkę a  drugą na ziemię i oby dwie zostałyście urodzone jeszcze raz i od nowa zaczęłyście swoje życie stąd też nie jesteście do siebie podobne .
Lili otworzyła szeroko usta ze zdziwienia
Twoja siostra też o tym wie tylko przekazałam jej to wczoraj w nocy przez sen . Nadal śpi widząc co robisz i to od dawno śni o tobie a ty o niej prawda ?
Lili pokiwała głową
- Dobrze jako twój anioł oddaje ci twoje 50 % mocy
- Dziękuje - odparła i złożyła ręce i przyjęła zieloną kule
- To moc twojej planety ziemi - mówiła Łucja wpatrując się w delikatną twarzyczkę Lili . Wzrok dziewczynki skierowany był ku dłonią , ręce powoli zaczęły kierować się w stronę serca gdy Lili przyłożyła dłonie do ciała kula znikła a z serca nastolatki wydobył się zielony promień



wtorek, 9 czerwca 2015

Poznanie miasta Vanessy

                              Rozdział piętnasty 

Elenora dostrzegła na ścianie obraz na którym widniał wielki teleport ,jego różowa , śliniąca obręcz doskonale komponowała się z czarno - niebieską  otchłanią , fioletowa gwiazda pełniła funkcje tła różowego kwiatu . Czarownica zorientowała się że to portal do wioski w której mieszka Vanessa 
Królowa klasnęła w dłonie i zawołała 
- Straże !!! - wnet obok niej stało czterech umięśnionych mężczyzn opalonych na ciemny mahoń i uzbrojonych w magiczne włócznie , powoli zaczęli zbliżać się do nastolatek 
- Skacz!  odezwała się Nora która jednym machnięciem swojej magicznej różdżki otworzyła teleport i po przeskoczeniu od razu zamknęła . 
- Chyba się udało , całe szczęście ! - cieszyła się Lili
- No to jesteśmy, to miasteczko najpiękniejsze w całej krainie . Tylko dwa okna to dom twojej siostry w pośród 1000, tu widać tylko małą część budynku ciągnie się on na cztery kilometry , a więc nie sposób poznać wszystkich jego mieszkańców
- A wiesz gdzie mieszka Vanessa ? - zapytała dziewczynka
- Oczywiście przecież to moja przyjaciółka - zachichotała dziewczyna
- Że co proszę , jako to twoja przyjaciółka , znaczy że ty ją dobrze znasz i że możesz mi o niej opowiedzieć - mówiła dziewczyna
- Owszem masz racje mogę ci powiedzieć co nieco o niej . Otóż lubi eksperymentować i wynajdywać różne kosmetyki , ma kota , lubi być czarownicą ale czasem pragnie być normalną dziewczyną z tego powodu ma dwa pokoje jeden normalny a drugi czarownicy .Jest świetną przyjaciółka . Kocha kolor morski , fioletowy i czarny. Jest wrażliwa marzy o tym by mieć siostrę .
- To tak jak ja ! - ucieszyła się Lili
Nastolatki zobaczyły na brzegu rzeki która prowadziła do miasta znajduje się mała łódka , postanowiły że skorzystają z okazji . Płynęły dość krótko nagle dotarły do bramy miasta , stał tam potężny strażnik i przemówił do Elenor
- Czy możesz się tak nie kręcić , raz na ziemi raz w świecie czarownic bóg wie gdzie jeszcze ?
- Ken wyluzuj ,to jest Lili siostra Vanessy , ta o której ci opowiadałam
- Cześć Liliano masz tu identyfikator z numerem 235.071 i plakietkę ze znakiem czarownic - mówiąc to przypiął do klatki piersiowej dziewczynki znaczek
- Dziękuje bardzo to wpuści nas pan do środka ?
- Tak , jak najbardziej
Dziewczyny przekraczały próg bramy kiedy nagle strażnik wyciągnął rękę i zatrzymał je słowami
- Lili na kliknięciu na plakietkę aktywuje ci się tyle procent ile  dni będziesz w tym mieście , ale mocy można użyć tylko raz
- Rozumiem - odparła zaciekawiona dziewczyna 

piątek, 5 czerwca 2015

Pożegnanie w mamą i pościg królowej

                            Rozdział czternasty 

Nadeszła piętnasta Lili i jej mama trzymały się mocno za ręce nerwowo obgryzały paznokcie , a z ich oczu kropla po kropli spływały wielkie zły . Zdawało się im że biegną za ogniem który bezlitośnie miał zmienić miłość w popiół ,
przecież nie miały innego wyjścia, to nie od nich zależało . Mama wspominała dawny świat , lepszy świat . Zamknęły oczy czuły tupot kilku stup , nagle Lili przysięgła 
- Mamo, przysięgam ci miłość nawet po śmierci , słyszę wspólne bicie naszych serc , 
- I chociaż walczysz z całych sił , o coś więcej niż parę chwil ,po cichu ciągle wierze że nadejdzie dzień w którym spotkamy się - powiedziała to z takim wdziękiem , widać było że słowa wypowiedziane są proso z serca 
- Mamusiu czy wrócisz żeby zabrać mnie ? - zapytała Lili
- Przecież wciąż kocham cię i nigdy nie przestane kochać !!! - wykrzyknęła mama 
- Powróci tamten dawny czas , kiedy na tronie siedziała mojej matki twarz ?- spojrzała na matkę pytająco 
- Pewnie tak ale to nie koniecznie będzie moja twarz .... - nagle wypowiedz przerwały straże 
- Wstawaj , idziemy na egzekucje ! - rozkazał pierwszy , matka zrobiła jak każą ,a kiedy kraty uchyliły się by dawna królowa mogła wyjść Lili niepostrzeżenie wymknęła się z lochu . 
Kiedy była trochę dalej od sali więziennej jej matki zawołała 
- Elenor !!! - na to czarownica się zjawiła 
- Na wszystkie czarne księżyce , Liliano gdzie ty byłaś - nerwowo pytała Nora 
- Później ci wytłumaczę , a teraz jak wyjść z zamku ?
- Dobra chodź - odparła czarownica . Szły szybko najpierw w lewo , później w prawo , w lewo w lewo i jeszcze raz w prawo , nagle zobaczyły strome betonowe schody które były wyjściem z lochu 

Kiedy już były już na górze zobaczyły że przed nimi coś stoi , to królowa czarownic , uśmiechnęła się do nich i zaczęła biec w ich kierunku . Dziewczyny zaczęły uciekać w przeciwną stronę . Zobaczyły otwarte drzwi do jednej z komnat , wbiegły , zdawało się że to już koniec bo za nimi do pokoju wbiegła czarownica 
- No no Lili i co teraz ? Już wiem dołączycie do twoje mamusi zawsze można unicestwić trzy osoby zamiast jednej - zaśmiała się złowieszczo 
To już miał być koniec kiedy nagle ....... 
 
                                                                        CDN ( w kolejnym rozdzialiku )